Aleksandra Kałucka znakomicie rozpoczęła sezon startów w Pucharze Świata we wspinaczce sportowej na czas. Podczas pierwszych w tym roku zawodów cyklu World Climbing Series rozgrywanych w Wujiang w Chinach reprezentantka Polski sięgnęła po złoty medal, potwierdzając swoją bardzo wysoką dyspozycję już na początku sezonu.
Polka od początku zawodów prezentowała świetną formę. Do rundy finałowej awansowała z pierwszego miejsca, uzyskując czas 6.256. Warto podkreślić, że tegoroczna mistrzyni Polski jeszcze podczas krajowego czempionatu w Tarnowie ustanowiła swój najlepszy rezultat w karierze – 6.18, po czym na zawodach w Wujiang pobiła go biegnąc 6.09. Przypomnijmy, iż aktualny kobiecy rekord świata ustanowiony przez Aleksandrę Mirosław wynosi 6.03.
W finałowym biegu z Elizavetą Ivanową Aleksandra Kałucka potwierdziła, że w Wujiang była po prostu nie do pokonania. Pewny i szybki bieg dał jej zwycięstwo oraz pierwsze w sezonie złoto Pucharu Świata.
Bardzo dobrze zaprezentowała się również Natalia Kałucka. Po kwalifikacjach zajmowała szóste miejsce, a ostatecznie dotarła do walki o brązowy medal, gdzie zmierzyła się z Indonezyjką Desak Made Rita Kusuma Dewi. Natalia zakończyła rywalizację na świetnym czwartym miejscu, a dodatkowo podczas zawodów poprawiła swój rekord życiowy.
W chińskich zawodach wystartowała także Patrycja Chudziak, która została sklasyfikowana na 29. miejscu. Wśród mężczyzn najlepszy z Polaków, tegoroczny mistrz Polski Oskar Szalecki, zajął 49. miejsce z czasem 5.50.
Rywalizacja mężczyzn przyniosła również wielkie wydarzenie światowego formatu. Zaledwie 16-letni Chińczyk Yicheng Zhao ustanowił nowy rekord świata wynikiem 4.54, zwyciężając zawody.
Warto dodać, że damska część reprezentacji Polski pojawiła się w Chinach już tydzień wcześniej, by spokojnie przepracować ostatni etap przygotowań do inauguracji sezonu. Aleksandra Kałucka – brązowa medalistka olimpijska z Paryża 2024 – podkreślała przed startem, że po ubiegłym roku, w którym świadomie zwolniła tempo, wraca do rywalizacji silniejsza i pełna energii. Jak sama przyznaje, chce przede wszystkim cieszyć się startami i celebrować dobrą formę.
Kolejne zawody Pucharu Świata 2026 w konkurencji na czas odbędą się:
– 28–31 maja – Madryt (Hiszpania)
– 3–5 lipca – Kraków (Polska)
– 10–12 lipca – Chamonix (Francja)
– 11–13 września – Guiyang (Chiny)
– 18–20 września – Chongqing (Chiny)
– 23–25 października – Santiago (Chile)

























